Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pokój dzienny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pokój dzienny. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 kwietnia 2015

Kropla koloru w szarym pokoju dziennym

Witajcie. Jak minęła Wam Wielkanoc? Mam nadzieję, że w szale przedświątecznych przygotowań udało się Wam znaleźć to co najważniejsze - czas na refleksję i dla najbliższych!

Nasze Święta upłynęły pod znakiem zarazków. Połowa naszej dorosłej reprezentacji się pochorowała, a na koniec wyjechała służbowo. Z tychże obiektywnych przyczyn nie udało mi się na czas wypełnić kolejnego zadania mojego planu organizacyjnego - przekładam go na kolejny, mam nadzieję spokojniejszy, tydzień. 

Tymczasem zapraszam do naszego pokoju dziennego, w którym niedawno zagościły wiosenne pastele:) Po kilku latach szarości w mieszkaniu, potęgowanej przeciągającą się burością za oknem, zapragnęłam otoczenia bardziej optymistycznego. Za sprawą dosłownie kilku drobiazgów pokój pokazał całkiem nieznane oblicze. Co sądzicie? Widać zmiany czy może jednak trochę przesadzam?:)

wtorek, 10 marca 2015

Barruntando - polarne liski prosto z Hiszpanii

Planowałam co prawda temat zupełnie inny, jednak jakoś nie mogę się zabrać do zrobienia potrzebnych zdjęć. A to pogoda nie sprzyja, a to ja nie jestem w formie. Dlatego dziś wpis trochę "na lenia", ale przecież z drugiej strony już od Świąt Bożego Narodzenia czekam na odpowiedni moment, by przedstawić Wam moje urocze Trio:)  



poniedziałek, 2 lutego 2015

Czarno-białe dekoracje na pierwsze urodziny

Czas płynie i zanim zdążyliśmy się zorientować z naszej małej I. wyrosła całkiem dorosła - roczna - dziewczynka. Powszechnie  wiadomo, że pierwsze urodziny obchodzi się raz w życiu (ta zasada wbrew pozorom nie dotyczy w s z y s t k i c h urodzin. Dowody? Ja na przykład od pięciu lat obchodzę dwudzieste piąte i nic się z tym nie da zrobić!) A skoro to taka niepowtarzalna okazja, to nie potrafiłam odmówić sobie zorganizowania niepowtarzalnego przyjęcia. Tak - dokładnie - niepowtarzalnego - bo na kolejną taką "operację" nieprędko damy się ponownie namówić;) Oprócz prezentów i menu nie mogło zabraknąć choćby skromnych dekoracji. I to właśnie pomysł na dekoracje z okazji pierwszych urodzin będzie tematem dzisiejszego wpisu.

black&white 1th birthday party decoration

czwartek, 15 stycznia 2015

Srebrne Święta w kamienicy

Wczoraj pożegnaliśmy pannę Zieloną. Pierwszy raz tak wcześnie. Nie służyło jej towarzystwo pieca i niestety bardzo prędko zaczęła tracić igły. Całe szczęście ostatniego dnia udało mi się zmobilizować przynajmniej na tyle, by pstryknąć jej kilka pamiątkowych fotek. Zdjęcia słabe, jak i pogoda za oknem, jednak postanowiłam już nie grymasić i opublikować. Inaczej z kolejnym postem nie pojawię się tu przed Wielkanocą:)

piątek, 10 października 2014

Jesienne dzianinowe koce

Koniecznie muszę popracować nad systematycznością wpisów. Pomysły tłoczą się w brulionie, czekają na opisanie i prządne zdjęcia, a ja uparcie wolę spędzać czas na letnisku (jesiennisku!?;)). No cóż, jeszcze kilka tygodni i pewnie łatwiej będzie mi znaleźć czas nie tylko dla własnych postów, ale też na systematyczne odwiedziny u moich ulubionych blogerek:) Na razie, póki pogoda jest tak piękna - to nie takie proste!;)
Nie znaczy to jednak, że zaniechałam tropienia wnętrzarskich okazji:) O nie! Zachęcona Waszymi relacjami, wysłałam M. na prawdziwe polowanie. Uzbrojony w portfel co prawda, nie w maczugę, przytargał do mieszkania piękne szare i musztardowe zdobycze:) Poznajecie?;)


wtorek, 2 września 2014

Nasze maleńkie "home office"

No i zaczęło się. Tłok, korki i masa nieletnich pełznących z nietęgimi minami w kierunku placówek oświatowych ;) Wszystkim zadowolonym z pierwszego dnia w szkole - serdecznie gratuluję i życzę powodzenia, pozostałym chciałabym dodać otuchy - nie będzie tak źle, to tylko dziesieć miesięcy;) A jaki temat można poruszyć na blogu wnętrzarskim z okazji rozpoczęcia roku szkolnego? Oczywiście temat domowego biura! Ja wprawdzie obowiązkiem kształcenia już od dłuższego czasu objęta nie jestem, pracę zaś mam (no... miałam, do czasu urodzenia panny I.) taką, że do domu jej nie przynoszę, jednak domowe biureczko przydaje się w każdym mieszkaniu - do zaadresowania kopert, rozstawienia maszyny do szycia, zlutowania kilku kabelków etc. Zatem dziś zapraszam Was na króciutki wpis i rzut oka na nasze miejsce "pracy". 

home office

piątek, 25 lipca 2014

Lipiec - czas prezentów

Dziś będzie o prezentach. Kto nie lubi ich dostawać?;) Jestem przekonana, że zgodzicie się ze mną gdy powiem, że przyjemniejsze jest tylko nimi obdarowywać:) Prezenty uwielbia sprawiać Kasia z cudownego Baśniowego Domu i mam na to twarde... nie w zasadzie bardzo mięciutkie dowody:)

królik hand made

piątek, 16 maja 2014

Pokaż rogi - czyli poroże w domu

Przeglądając blogi i wszelkie inspiracje niesposób nie zauważyć mody na poroża. Uroczemu trendowi uległam i ja, a było mi tym łatwiej, że rogate zdobycze już od lat kurzyły się w zakamarkach. Dziś w telegraficznym skrócie pokażę rogi ;)

poroże sarny

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...